Posts Tagged Karnawał Blogowy

KB#13 Podsumowanie

6 września 2010

Skończyły się wakacje, zaczął się czas podsumowań. Trzynasta edycja Karnawału Blogowego, choć odbyła się w niezbyt korzystnym czasie, przyciągnęła 16 wpisów. Sukces czy nie, jestem bardzo zadowolony z odzewu, zwłaszcza co poniektórych. Dziękuję Wam bardzo!

Była to też precedensowa edycja, bowiem pierwszy raz udział w Karnawale wziął bloger spoza polskiego kręgu językowego (Blog Carnival #13 Illustrations in RPGs). Thanks Mordom!

Kolejnym precedensem był wpis blogera zajmującego się planszówkami (KB#13 Ilustracje w grach), tekst o ilustracjach w grach planszowych. Czy to jednorazowy wyskok, czy może Karnawał Blogowy zatacza coraz szersze kręgi? To może być całkiem sensowny pomysł na rozwój inicjatywy. Pod warunkiem oczywiście, że gry fabularne nadal będą w jej centrum.

Z mojej perspektywy najciekawsze jednak wydały mi się wpisy erpegowych grafików: Nimsarna i GunarDANa, a także Jagmina, którzy odsłonili pewne kulisy związane z tworzeniem ilustracji do gier fabularnych. Nie wiem jak Was, ale mnie takie rzeczy niezmiernie interesują.

Tym, którzy jeszcze nie czytali, polecam też szczególnie wpis Furiatha (twórcy Klanarchii), który choć swój tekst napisał jeszcze przed rozpoczęciem Karnawału, zgodził się go dołączyć do karnawałowej listy.

Wszystkim, którzy dołożyli cegiełkę do tej edycji Karnawału Blogowego bardzo serdecznie dziękuję!

A teraz czas na podsumowanie.

  • KB#13 Zamglony Obraz - Furiath o trudnych decyzjach, jakie trzeba podjąć w kwestii ilustracji, wydając własny podręcznik RPG
  • Odcienie Ramaru (KB#13) – Magnes posługując się znalezionymi w internecie grafikami prezentuje wizję tworzonej przez niego gry, Ramar RPG
  • KB#13: Grafiki – Neurocide o spójności grafik z treścią podręczników RPG
  • KB #13 Mój ilustracyjny ideał – Blanche o swoim ilustracyjnym ideale, podręczniku w którym grafiki idealnie współgrają z treścią (Castle Falkenstein)
  • Barwy Tekronicum – Jagmin o swojej wizji graficznych aspektów gry fabularnej nad którą pracuje, Tekronicum
  • Historia pewnego miasta – Jagmin ponownie, tym razem o historii jednej z ilustracji do gry, nad którą pracuje
  • Trolla na ścianie bazgranieNimsarn o technicznych aspektach ilustratorskich, a także inspiracjach na przykładzie dwóch grafik z gry fabularnej Ścieżka, jego autorstwa
  • Karnawał Blogowy #13 – GunarDAN, ilustrator nadchodzącego Shadow Of Yesterday, o różnych aspektach pracy nad grafikami do podręczników
  • Gra-i-fika – KB #13 – Misiołak prezentuje swoje grafiki, stworzone przy okazji różnych kampanii, sesji, itp.
  • Pulp Art – KB #13 – Misiołak o ilustracjach stymulujących i nie stymulujących wyobraźni…

Kolejną edycję Karnawału Blogowego prowadzi Borejko. Powodzenia!

Przegląd RPG #2

22 sierpnia 2010

Karnawał wakacyjny

Karnawał Blogowy trwa! Został niecały tydzień! Dotychczas udział wzięło około dziesięć osób (w tym jedna spoza naszego kręgu językowego) – co uwzględniając fakt, że mamy sezon wakacyjny, nie jest złym wynikiem. Patrząc jednak na to, jak ciekawy jest temat karnawału – a takie opinie słyszę zewsząd od znajomych blogerów – to wynik jeszcze niezadowalający! W te ostatnie dni liczę zatem na Waszą wenę. Wiem, że dacie radę!

Robotica

Już jest! Choć stanowczo nie należę do grupy docelowej Robotiki, to byłem bardzo ciekaw tego systemu, zresztą jak każdej nowej na polskim rynku gry fabularnej.

Pierwsze recenzje potwierdzają moje przypuszczenia dotyczące warstwy językowej podręcznika. Jest fatalnie. Cytując recenzję w Rebel Times (której jednak raczej nie polecam): „Autor powinien wynająć textwriterów, ponieważ Robotica jest obecnie jednym z gorzej napisanych systemów na rynku.” Część z wad gry rekompensować może bardzo dobre, jak na polskie warunki, wykonanie samego podręcznika. Szyty, kolorowy, gruby, z załączoną płytą CD (która zawiera ścieżkę dźwiękową do gry, dodatkowe materiały, a także podręcznik w wersji elektronicznej). Nie wątpię, że Robotica znajdzie swoich fanów, którzy skuszeni apokaliptyczną wizją Rafała Olszaka, nie będą przejmować się miejscami zbyt rozbudowaną, czasem archaiczną mechaniką, ani pseudonaukowym bełkotem i potworkami językowymi*. Pytanie tylko, czy to grono będzie na tyle duże, by Robotica weszła do mainstreamu polskich gier fabularnych?

Jeżeli chcecie się więcej o grze dowiedzieć, w sieci znajdziecie już kilka recenzji:

Evernight: Noc Bohaterów

Zbliża się premiera pierwszego settingu polskiej edycji Savage Worlds. Przyznam się szczerze, że nie mogę się doczekać. Wszystkie zapowiedzi wydawnictwa GRAmel: darmowe PDFy – w tym przygoda, którą sam tłumaczyłem (Czerwone Bagna) – grafiki i opisy nastrajają mnie bardzo pozytywnie. Odnośnie grafik jeszcze, dawno żadne mnie tak nie zaciekawiły. Ta jedna, którą w tym wpisie przemycam, szczególnie – mam nadzieję, że Ramel mnie nie zje, zwłaszcza że zalegam z pewnymi zadaniami, których obiecałem się podjąć. Pozostaje czekać (do Triconu?) i liczyć na to, że znajdę Mistrza Gry, chętnego poprowadzić kampanię. Jak nie, to sam poprowadzę, a co…

W sieci RPG

Skoro o Mistrzach Gry mowa, pewnie co niektórzy zauważyli już specyficzne logo po prawej stronie ekranu. Tak, to reklama. Portal MistrzGry przekształcił się w platformę społecznościową. W związku z tym Rafał Olszak – osoba odpowiedzialna za projekt – postanowił, tak jak w przypadku poprzedniej wersji portalu, zareklamować go na różnych serwisach i blogach, w tym moim. Kto narzeka na zbyt wiele wolnego czasu, może spróbować. Mnie w zupełności starcza już obecna aktywność sieciowa, więc póki co z oferty nie skorzystam (poza tym odstrasza mnie miniaturowa czcionka blogów i artykułów). Serwis jest cały czas rozwijany, nie spodziewajcie się więc żadnej rewelacji. Jak to zwykle z portalami bywa, dopiero czas pokaże, jak sensowny jest to projekt.

Przy okazji fanów Earthdawna zapraszam na EARTHDAWN.PL, już niedługo kilka niespodzianek.

P.S. Jacyś chętni na kolejną edycję Karnawału Blogowego? Zgłaszajcie się Panie i Panowie…

* Opinia na podstawie różnych recenzji, wypowiedzi na forach oraz materiałów dostępnych na stronie gry

KB#13 Ilustracje w RPG

26 lipca 2010

Odwiedzasz znajomego. Kupił ostatnio nowy podręcznik do gry fabularnej o nic nie mówiącym Tobie tytule. Patrzysz na jego erpegową półkę. Znajdujesz podręcznik. Otwierasz. Z wypiekami na twarzy zaczynasz czytać, akapit za akapitem, rozdział za rozdziałem…

Wróć! Nie oszukujmy się. Patrzysz najpierw na okładkę. Jeśli nie budzi zbyt negatywnych skojarzeń, rozpoczynasz kartkowanie podręcznika, zatrzymując się na co ładniejszych ilustracjach, ewentualnie ciekawie zatytułowanych rozdziałach.

Skupmy się jednak na ilustracjach.

Pomysł na temat trzynastej edycji Karnawału Blogowego zrodził się w mojej głowie już miesiąc temu. Tak prawdę powiedziawszy to miałem kilka pomysłów… któryś jednak trzeba było wybrać.

Ilustracje to dość istotna część współcześnie wydawanych gier fabularnych.  Żaden szanujący się mainstreamowy system się bez nich nie obędzie. Nawet w fanowskich produkcjach ilustracje to standard, a przynajmniej każdy stara się, by były.

Czy jednak są one tak niezbędne? Może tylko przeszkadzają naszej wyobraźni?

Co sądzicie o ilustracjach w grach fabularnych? Nie wyobrażacie sobie bez nich podręczników? A może wręcz odwrotnie, przeszkadzają wam? Macie ulubioną ilustrację lub ulubionego ilustratora? A może sami jesteście grafikami i podzielicie się trochę swoimi doświadczeniami w tej kwestii. Temat zostawiam otwarty.

Termin: 26 sierpnia (włącznie)

Jak to zwykle w Karnawale Blogowym bywa, linki do Waszych wpisów zostawiajcie w komentarzach. W miarę możliwości też tytuły wpisów zaczynajcie od KB#13. Życzę powodzenia i połamania klawiatury!

KB#11 Legendy Przebudzenia Ziemi

18 maja 2010

Nie, nie będę pisał o tym, jakie to rewelacyjne są dodatki źródłowe do gry fabularnej Earthdawn. To wie każdy fan Przebudzenia Ziemi! Nie napiszę też nic o swoich ulubionych dodatkach, ani tych, na których się zawiodłem. Nic z tego!

W pierwszej części wpisu przeczytacie o jednym takim dodatku na mojej półce, z którego jestem niezwykle dumny, choć tak naprawdę niewiele sam zrobiłem, by dodatek powstał…

O czym mowa? Wtajemniczeni już wiedzą!

Legendy Przebudzenia Ziemi

Historia tego dodatku sięga roku 2004, kiedy jeden z fanów Earthdawna przetłumaczył krótką legendę Serce bohaterów, z niewydanego w Polsce podręcznika źródłowego Legends of Earthdawn. Wtedy jednak nikt jeszcze nie przypuszczał, że będzie to dopiero początek. Po kilku latach i przetłumaczeniu przez kolejnych fanów następnych paru legend na forum EARTHDAWN.PL już na dobre rozpoczęły się prace nad przekładem.  Minąć musiał jednak kolejny rok nim ciężka praca tłumaczy, korektorów i grafików przyniosła ostateczny efekt. Dodatkowo, dzięki osobie, która właściwie od początku koordynowała projektem udało się to dość niskim kosztem, w limitowanej edycji – o ile pamiętam w liczbie około 20 sztuk – opublikować w druku! Z oczywistych przyczyn nie podaję imion, dodatek powstał z naruszeniem praw autorskich, choć za cichym pozwoleniem wydawnictwa RedBrick. Były nawet próby dogadania się i oficjalnego wydania Legend Przebudzenia Ziemi w formie PDF, sam uczestniczyłem w rozmowach, niestety stanęło na pieniądzach i kosztach wykupu licencji od FASA – która nadal posiada prawa do wszystkich pierwszoedycyjnych podręczników. Szkoda.

Sam dodatek nie należy raczej do tych z najwyższej earthdawnowej półki (choć jak fanom Earthdawna powszechnie wiadomo, nawet najsłabsze dodatki do Przebudzenia Ziemi pod wieloma względami pozytywnie wyróżniają się wśród dodatków do innych systemów).  Znajdziecie w nim 30 legend ze świata gry. Część jest bardzo grywalna i aż prosi się o wprowadzenie do sesji (a wiem, że niektórzy na jednej z legend oparli nawet całą kampanię), część natomiast wydaje się zupełnie nie do wykorzystania – choć, jak wiadomo, pozory mylą. Dodatkowo, chyba najfajniejszą rzeczą w tym podręczniku jest to, że jest on właściwie dla wszystkich – zarówno dla Mistrza Gry, jak i, może nawet przede wszystkim, dla Graczy. Legendy zaprezentowane są bez mechaniki i wyjaśnienia, zostawiając obydwa aspekty na sam koniec, w odpowiednim rozdziale. Możesz więc Mistrzu Gry, jeśli ufasz swoim Graczom, dać im do przeczytania podręcznik bez obaw o to, że niechcący zobaczą jakieś statystyki czy cokolwiek, co zepsułoby im zabawę. Graczom, którym nie ufasz… no cóż, jeśli tacy u Ciebie istnieją to może czas na zastanowienie się nad sesyjną atmosferą? Zaufanie to podstawa.

Sam w każdym razie swoim Graczom napisałem, które legendy z podręcznika ich postacie znają i mogą dowolnie wykorzystać podczas sesji. Dzięki temu świat gry nabiera rumieńców, a sami Gracze dostają kolejne narzędzie do kreacji swoich bohaterów.

Dziękuję wszystkim, dzięki którym Legendy Przebudzenia Ziemi powstały!

Jeżeli sami jesteście dodatkiem zainteresowani, zarejestrujcie się na stronie EARTHDAWN.PL lub zajrzyjcie na tamtejsze forum. Na pewno fani Wam pomogą. Kolejne dodatki w przygotowaniu…

KB#9 Earthdawn Rulez!

25 marca 2010

Nie lubię modyfikacji mechaniki!

Do każdej próby zmian mechanicznych podchodzę bardzo ostrożnie. W wielu systemach poszczególne czynniki są od siebie bardzo zależne, czasem drobna zmiana może mieć nieprzewidywalne konsekwencje. Często jedna modyfikacja pociąga za sobą kolejne. I tak aż do znudzenia…

Modyfikuj z głową!

Odnośnie sposobów modyfikacji mógłby zostać wydany cały almanach. Zostawię to innym. Sam modyfikuję nieznacznie. W tych obszarach mechaniki, które wydają mi się niezagospodarowane. Staram się zawsze korzystać z opracowanych już przez system narzędzi mechanicznych, wzorców.

Earthdawn Rulez!

Od dłuższego już czasu miałem w planach przygotowanie dla mnie i moich graczy spisu wszystkich większych naszych House Rules. Gramy na zasadach trzeciej edycji Earthdawna. Modyfikacje powstawały z biegem lat, czasem na prośbę graczy, częściej, gdy widziałem, że czegoś nam brakuje.

Ale co ja będę o tym pisał… po prostu sprawdźcie!

Earthdawn – Zasady domowe 1.4

Pasje z Wami!