Savage Time!
Savage Worlds! Mam i ja!
Savage Time!
Tak jak ponad dwustu wybrańców, tak i ja stałem się szczęśliwym posiadaczem limitowanej edycji SWEPL! Dzięki Ramel!
Jak wygląda? Świetnie! Zresztą sami zobaczcie!
Ten wpis jednak nie jest tylko po to by się pochwalić… a raczej by pochwalić wydawnictwo GRAmel za kawał dobrej roboty! Może się wydawać, że tego nie potrzebują. W końcu już setki, tysiące, co ja piszę, miliony fanów wyraziło swoje poparcie dla polskiej edycji Savage Worlds. To nie żart, fani wręcz wychodzą na ulice, skandując i wychwalając wydawcę SWEPL.
Mało? Ostatnio nawet Bill Gates oraz Steven Jobs zostali przyłapani na tym, że obgadują sukces wydawnictwa GRAmel!
Czy SWEPL ma wady? Tego na razie nie jestem w stanie ocenić. Krótka recenzja jak tylko uda mi się przebrnąć przez 174 wypełnionych kolorowymi ilustracjami, grubych stron podręcznika głównego. A jeszcze jest dodatek specjalny! Oczywiście tylko dla posiadaczy edycji limitowanej…
Recenzji systemu w sieci jest już trochę: w serwisie Poltergeist, w magazynie Rebel Times lub na blogach (polecam blog Chaveza i Khakiego!). Moja dołączy tylko do setek stron, które fani już o SWEPL napisali. A będzie tego więcej. Wszyscy Zdziczejemy!
Wiecie już czego to całe zamieszanie jest dowodem?
Tak! Polska jest Dzikim Krajem!
Savage Worlds, Baby!
P.S. Przy okazji zachęcam do zainteresowania się projektem konwersji Earthdawna na mechanikę Savage Worlds. Prace toczą się na forum EARTHDAWN.PL oraz w serwisie Zdziczej!







Brak komentarzy to “Savage Time!”