Przegląd RPG #2
Karnawał wakacyjny
Karnawał Blogowy trwa! Został niecały tydzień! Dotychczas udział wzięło około dziesięć osób (w tym jedna spoza naszego kręgu językowego) – co uwzględniając fakt, że mamy sezon wakacyjny, nie jest złym wynikiem. Patrząc jednak na to, jak ciekawy jest temat karnawału – a takie opinie słyszę zewsząd od znajomych blogerów – to wynik jeszcze niezadowalający! W te ostatnie dni liczę zatem na Waszą wenę. Wiem, że dacie radę!
Robotica
Już jest! Choć stanowczo nie należę do grupy docelowej Robotiki, to byłem bardzo ciekaw tego systemu, zresztą jak każdej nowej na polskim rynku gry fabularnej.
Pierwsze recenzje potwierdzają moje przypuszczenia dotyczące warstwy językowej podręcznika. Jest fatalnie. Cytując recenzję w Rebel Times (której jednak raczej nie polecam): „Autor powinien wynająć textwriterów, ponieważ Robotica jest obecnie jednym z gorzej napisanych systemów na rynku.” Część z wad gry rekompensować może bardzo dobre, jak na polskie warunki, wykonanie samego podręcznika. Szyty, kolorowy, gruby, z załączoną płytą CD (która zawiera ścieżkę dźwiękową do gry, dodatkowe materiały, a także podręcznik w wersji elektronicznej). Nie wątpię, że Robotica znajdzie swoich fanów, którzy skuszeni apokaliptyczną wizją Rafała Olszaka, nie będą przejmować się miejscami zbyt rozbudowaną, czasem archaiczną mechaniką, ani pseudonaukowym bełkotem i potworkami językowymi*. Pytanie tylko, czy to grono będzie na tyle duże, by Robotica weszła do mainstreamu polskich gier fabularnych?
Jeżeli chcecie się więcej o grze dowiedzieć, w sieci znajdziecie już kilka recenzji:
- Poltergeist
- Tomakonoza, część pierwsza i druga (a w zamierzeniach kolejne)
- Rebel Times
Evernight: Noc Bohaterów
Zbliża się premiera pierwszego settingu polskiej edycji Savage Worlds. Przyznam się szczerze, że nie mogę się doczekać. Wszystkie zapowiedzi wydawnictwa GRAmel: darmowe PDFy – w tym przygoda, którą sam tłumaczyłem (Czerwone Bagna) – grafiki i opisy nastrajają mnie bardzo pozytywnie. Odnośnie grafik jeszcze, dawno żadne mnie tak nie zaciekawiły. Ta jedna, którą w tym wpisie przemycam, szczególnie – mam nadzieję, że Ramel mnie nie zje, zwłaszcza że zalegam z pewnymi zadaniami, których obiecałem się podjąć. Pozostaje czekać (do Triconu?) i liczyć na to, że znajdę Mistrza Gry, chętnego poprowadzić kampanię. Jak nie, to sam poprowadzę, a co…
W sieci RPG
Skoro o Mistrzach Gry mowa, pewnie co niektórzy zauważyli już specyficzne logo po prawej stronie ekranu. Tak, to reklama. Portal MistrzGry przekształcił się w platformę społecznościową. W związku z tym Rafał Olszak – osoba odpowiedzialna za projekt – postanowił, tak jak w przypadku poprzedniej wersji portalu, zareklamować go na różnych serwisach i blogach, w tym moim. Kto narzeka na zbyt wiele wolnego czasu, może spróbować. Mnie w zupełności starcza już obecna aktywność sieciowa, więc póki co z oferty nie skorzystam (poza tym odstrasza mnie miniaturowa czcionka blogów i artykułów). Serwis jest cały czas rozwijany, nie spodziewajcie się więc żadnej rewelacji. Jak to zwykle z portalami bywa, dopiero czas pokaże, jak sensowny jest to projekt.
Przy okazji fanów Earthdawna zapraszam na EARTHDAWN.PL, już niedługo kilka niespodzianek.
P.S. Jacyś chętni na kolejną edycję Karnawału Blogowego? Zgłaszajcie się Panie i Panowie…
* Opinia na podstawie różnych recenzji, wypowiedzi na forach oraz materiałów dostępnych na stronie gry

